Obudziłam
się dziś nie wyspana, a więc leżałam z pół godziny aby dobrze
się rozbudzić . Zeszłam na dół była godzina 5.20, szkołę
miałam na 8.45 więc poszłam się odświeżyć .Wzięłam
prysznic, umyłam zęby, umalowałam się , ubrałam w czarne
rurki,białe converse-y , czerwoną bluzkę z napisem PRZEJDŹ PRZEZ
ZŁE, IM SZYBCIEJ TYM LEPIEJ oraz granatową ramką i postanowiłam
coś zjeść. O 6.40 byłam gotowa. Chwile później zadzwoniła do
mnie Marta moja przyjaciółka, która mieszkała obok żebym
przyszła jej pomóc wybrać coś do szkoły. Zaraz tam byłam.
Wybieranie zajęło nam dużo czasu ponieważ mamy dwa różne gusty
. Idąc na kompromis wybrałyśmy fioletowe converse-y ,malinowe
rurki i białą bluzkę z czarnymi-brokatowymi sercami. Marta dała mi
jeszcze szary sweterek ,bo ja oczywiście zapomniałam mojego z domu.
Wzięłyśmy plecaki i wyszłyśmy. Dziesięć minut później
byłyśmy już w szkole. Gdy po 8 lekcjach wyszłyśmy poszłyśmy do
Marty zrobiłyśmy twitcam-a, zamówiłyśmy pizze, słuchałyśmy
1D, itp. Ok. 19.35 byłam w domu. Mama zaczęła się drzeć i szła
gadając za mną aż do mojego pokoju wtedy zamknęłam jej drzwi
przed nosem. Weszłam na kompa pogadać z Martą potem popisałam z
Filipem moim chłopakiem . Ok.22.15 zadzwoniła do mnie Natasza moja
siostra ma już 21 lat i mieszka w Londynie ze swoim chłopakiem
Rafałem . Powiedziała że przyjadą i że ma prezent dla mnie i
Marty . Mimo późnej godziny zadzwoniłam do przyjaciółki by jej o
tym powiedzieć a ona zarządziła ROLETY W GÓRĘ . Była to taka
nasza komunikacja. Poszłam do łazienki się umyć i zamierzałam
iść spać ,jednak to nie było takie łatwe. Przez godzinę nie
mogłam zasnąć,lecz po wielkich trudach przyszedł upragniony sen.
Gdy się obudziłam w telefonie zobaczyłam 21 sms-ów i 3
nieodebrane połączenia od...
A oto i my ^^ (ja i cioteczna)
mi się podoba!!
OdpowiedzUsuńhttp://after-every-storm-the-sun-comes-out.blogspot.com/